Chwalił się, że ma bombę. Akcja Straży Granicznej na Lotnisku Chopina

  • 27.11.2025 17:02

  • Aktualizacja: 19:36 27.11.2025

Podczas kontroli bezpieczeństwa na lotnisku powiedział, że ma bombę. Litwin ukarany mandatem w porcie w Warszawie. Przewoźnik podjął też decyzję o wycofaniu go z rejsu do Toronto.

Chwalił się na lotnisku, że ma bombę. Problemami dla obywateli Litwy zakończyła się kontrola bezpieczeństwa w terminalu pasażerskim na Lotnisku Chopina

Mężczyzna podróżujący do Toronto poinformował pracownika, że w swoim bagażu ma bombę, a zapytany ponownie, potwierdził tę deklarację.

Na miejsce skierowano funkcjonariusza Straży Granicznej, który na co dzień nadzoruje kontrolę bezpieczeństwa. Procedury bezpieczeństwa zostały natychmiast wstrzymane. Po powtórnej analizie obrazu oraz manualnym sprawdzeniu bagażu nie stwierdzono zagrożenia. Mężczyznę ukarano mandatem karnym gotówkowym za niestosowanie się do obowiązków wynikających z przepisów porządkowych – relacjonuje Dagmara Bielec z nadwiślańskiego oddziału Straży Granicznej.

   
Przewoźnik podjął decyzję o wycofaniu go z rejsu do Toronto.

Czytaj też: Ewakuacja Lotniska Chopina w Warszawie. 28-latek trafił do aresztu

 

Źródło:

RDC

Autor:

Przemysław Paczkowski/PL

Kategorie: