Mieszkania na wynajem przy ul. Wileńskiej. Dwie kamienice trafią do stołecznego TBS

  • 07.05.2026 11:17

  • Aktualizacja: 11:14 21.07.2026

Kamienice przy ul. Wileńskiej 3 i Wileńskiej 5 maja zostać przekazane do miejskiej spółki Towarzystwa Budownictwa Społecznego, poinformował w audycji "Jest sprawa" Polskim Radiu RDC pełnomocnik prezydenta m.st. Warszawy ds. rewitalizacji Jacek Grunt-Mejer. Jednocześnie planowana jest nadbudowa dwupiętrowej obecnie kamienicy przy u. Wileńskiej 5 do czterech, a nawet pięciu pięter. Mają tam powstać mieszkania społeczne o obniżonym czynszu. 

Miasto Stołeczne Warszawa analizuje stan budynków przy ul. Wileńskiej 3, 5, 9, 11 i 27 oraz ich sytuację prawną.  – W tej chwili prowadzone są prace analityczne związane z tym, w jakim stanie są kamienice, jaki jest stan prawny, jest też procedura wpisu do rejestru Wileńskiej 7 uruchomiona –  powiedział w audycji "Jest sprawa" Polskim Radiu RDC pełnomocnik ds. rewitalizacji Jacek Grunt-Mejer. 

Podkreślił, że w związku z uruchomieniem procedury wpisu do rejestru zabytków, nie można w tym momencie przygotować takiej kamienicy do remontu. – Musimy wiedzieć dokładnie najpierw co zachować, jakie konkretne rzeczy w niej będzie trzeba zabezpieczyć – doprecyzował. 

Kamienice przy Wileńskiej. Roszczenia i sprawy w sądach

Na pytanie o stan pozostałych kamienic, czyli tych przy ul. Wileńskiej 9, 11 i 27, Grunt-Mejer zaznaczył, że "do niektórych kamienic są wciąż roszczenia i są jakieś sprawy, które są pozakładane w sądach".

[Po audycji skontaktował się z naszą redakcją mieszkaniec kamienicy przy ul. Wileńskiej 27 wyjaśniając, że do tej konkretnej nieruchomości nie ma roszczeń. "W kamienicy udziałowcami są Miasto st. Warszawa i prywatni właściciele mieszkań" - podkreślił]. 

– Mamy dla dwóch kamienic na Wileńskiej decyzję kierunkową, że chcemy je przekazać do naszej miejskiej spółki TBS, czyli to byłyby mieszkania, które są nadal w zasobie miejskim – podkreślił pełnomocnik. 

Władze samorządowe nie planują sprzedaży tych kamienic. – Tutaj będą mieszkania dalej społeczne, o obniżonym czynszu. Zwracam też uwagę, że kamienica pod numerem 3 jest to kamienica w tym momencie dwupiętrowa. Tutaj byłby plan nadbudowy. Ona mogłaby mieć cztery co najmniej, być może pięć pięter, więc można byłoby tych mieszkań naszych miejskich mieć więcej. W przypadku piątki, to ona gotową kamienicą, po prostu jest do wyremontowania – doprecyzował. 

Za pozostałe kamienice przy ul. Wileńskiej między Targową a Inżynierską odpowiada Zakład Gospodarowania Nieruchomościami Praga.

"Dzielnica dla mieszkańców", nie dla gentryfikacji

Zenobia Żaczek z Komitetu Obrony Praw Lokatorów podkreślała, że  "dzielnica powinna być przede wszystkim dla jej mieszkańców", a zmiany powinny odbywać się w sposób kontrolowany, by nie zaburzać życia mieszkańców. 

– Przede wszystkim taka jest też intencja samej ustawy o rewitalizacji, bo przecież w preambule i w uzasadnieniu jest mowa o tym, że interesariuszami rewitalizacji są osoby, które tam zamieszkują, to dla nich ma to być robione. Niestety mamy bardzo często rozjazd między teorią, a praktyką i w rzeczywistości. Bardzo często te osoby, dla których niby miała być robiona ta rewitalizacja, nigdy z tego nie korzystają, gdyż są wysiedlane poza dzielnicę. I cóż mamy o tym sądzić? No niestety zachodzi tutaj gentryfikacja – zauważyła. Zaznaczyła, że czynsz w TBS-ach będzie wyższy niż obecnie w mieszkaniach komunalnych.

Przedstawiciele samorządu replikowali, że to ciągle będzie czterokrotnie mniej niż obecnie. 

Rzecznik Dzielnicy Praga Północ Julian Rembelski zwrócił uwagę, że Praga Północ jest  prawdopodobnie dzielnicą o największym udziale mieszkań komunalnych wśród warszawskich dzielnic. 

– Jest dużo kamienic, które są rewitalizowane. Jest ulica Stalowa, jest ulica Brzeska, jest ulica Mała. Mamy naprawdę ogromny zasób komunalny i jeśli chodzi o sprzedaż czy przeniesienie na rzecz TBS-u tych kamienic, to myślę, że ma to znikomy efekt. Liczba kamienic, które są w zasobie komunalnym jest na tyle wysoka, że jesteśmy w stanie gwarantować mieszkalnictwo komunalne mieszkańcom Pragi Północ – podkreślił. 

Wykwaterowanie i remonty

Przypomniał, że w przypadku konieczności wykwaterowania władze dzielnicy prowadzą rozmowy z mieszkańcami. 

– I także bywają takie sytuacje, gdy mieszkańcy nie chcą wracać do tych mieszkań, ponieważ dużo lepiej czują się w nowym miejscu, w którym obecnie mieszkają – podkreślił. 

Pełnomocnik prezydenta m.st. Warszawy ds. rewitalizacji Jacek Grunt-Mejer poinformował, że w ciągu ostatnich 10 lat na Pradze Północ wyremontowano ponad 60 kamienic.

– Kamienic, w których było od kilkanaście do kilkudziesięciu rodzin – podkreślił. – I teraz taki proces trwa dosyć długo. Czasem mija trzy lata. To, że my wyprowadzamy tych ludzi jest związane po prostu z fatalnym stanem technicznym budynku, który po prostu wymaga tego, żeby remont był przeprowadzony bez ludzi w środku. Bo to są kwestie klatek schodowych, stropów i tak dalej. I teraz po trzech latach jest dopiero moment, kiedy przychodzi ekipa która zaczyna, właściwy remont, który też trwa, rok co najmniej. na ogół około dwóch lat – tłumaczył. 

Lokale zastępcze

W przypadku remontu kamienic przy ul. Wileńskiej 3 i Wileńskiej 5, mieszkańcy trafia do lokali zastępczych. 

– Nie nazwałbym ich mieszkaniami zastępczymi. Na ogół staramy się znaleźć mieszkania, które są co najmniej równie dobre, często dużo lepsze, bo inaczej też ludzie nie chcą się przeprowadzać – zaznaczył. 

W trakcie remontu dochodzi też do łączenia mieszkań, tych najmniejszych (np. 11 m2 czy 14 m2) nie odtwarza się. – My te mieszkania łączymy i po remoncie z sześciu mieszkań powstają trzy mieszkania, a nie sześć, jak było przed, bo nie robimy sub standardu i jest winda na przykład, bo w jednym z pomieszczeń, które wcześniej było po prostu jakimś pokojem dla danego mieszkania, w tym momencie jest szyb windowy. Więc struktura sama tego tych w tym budynku się zmienia – podkreślił. 

Całej audycji można posłuchać tutaj

Źródło:

RDC

Autor:

RDC /ED