Gdzie w Warszawie są dzikie zwierzęta? Specjalna aplikacja do oznaczania „Zwierz”

  • 08.02.2026 14:41

  • Aktualizacja: 06:50 09.02.2026

Gdzie w Warszawie i okolicach wpaść można na dzikie zwierzęta? Dostępna jest nowa, specjalna aplikacja „Zwierz”. Jej użytkownicy mogą nie tylko oznaczyć na mapie miejsca, w których zauważą zwierzę, ale również zostać powiadomieni, gdy pojawi się ono na trasie ich spaceru. Jak mówią mieszkańcy Wawra, to ważna inicjatywa – szczególnie dla aktywnych rodzin z dziećmi i psami.

Gdzie w mieście są dziki? Zauważone zwierzęta można oznaczać na mapie w nowej, specjalnej aplikacji „Zwierz”. To darmowe narzędzie na urządzenia mobilne, które pozwala oznaczać lub sprawdzać, czy w pobliżu nie znajdują się zwierzęta – dzikie lub domowe, np. wolnożyjące lub zbiegłe. Aplikacja ma na celu przede wszystkim zwiększenie bezpieczeństwa spacerowiczów w Warszawie i okolicach – zwłaszcza tych z dziećmi i psami. Inicjatywę docenia wielu mieszkańców dzielnicy Wawer.

Dla rodzin z dziećmi i zwierzętami domowymi

Andrzej Gąsowski, twórca aplikacji, który sam jest mieszkańcem Wawra, mówi, że na pomysł stworzenia „Zwierza” wpadł, bo chciał ograniczyć spotkania z dzikimi zwierzętami na spacerach z dzieckiem.

Za każdym razem, kiedy widzimy dzika, to po prostu zaznaczamy, w którym miejscu go widzieliśmy. Możemy dodać opis, czy to był jeden dzik, czy to było całe stadko i co ewentualnie robiło. Jeżeli wychodzimy na zewnątrz i boimy się spotkania z dzikiem, bo na przykład idziemy z dzieckiem albo z pieskiem, no to patrzymy, czy w okolicy nikt nie zgłosił dzika. Jeżeli ktoś zgłosił dzika przed chwilą, no to po prostu mijamy to miejsce – wyjaśnia Gąsowski.

Prawie 8 tys. użytkowników

Aplikacja szybko zyskuje popularność, szczególnie w prawobrzeżnej części Warszawy. Użytkownicy nie tylko oznaczają miejsca, gdzie pojawiają się m.in. dziki, ale i dostają powiadomienia, gdy obecność zwierzęcia w okolicy zgłosi ktoś inny.

– Użytkowników mamy już prawie 8 tysięcy, natomiast z prawobrzeżnej części Warszawy mamy tak około 70-80 zgłoszeń dziennie, mimo tej złej pogody. Tak więc obstawiam, że jak już pogoda będzie lepsza, ludzie zaczną wychodzić na spacery, dzień będzie dłuższy, no to ta liczba się podwoi albo i potroi – dodaje Gąsowski.

Twórcy aplikacji zapowiadają aktualizacje i współpracę z ekspertami, którzy stale poszukują sposobów na ograniczenie obecności dzików w miastach bez odstrzałów.

Aplikacja „Zwierz” jest darmowa i dostępna na wszystkie urządzenia mobilne.

Czytaj też: Nawet 100 tys. złotych na zdrowie psychiczne Mazowszan

Źródło:

RDC

Autor:

Adrian Pieczka/OW