Szpital w Ostrołęce ogranicza odwiedziny. Przyczyną m.in. zachorowania na COVID

  • 09.09.2025 19:39

  • Aktualizacja: 07:09 10.09.2025

Szpital specjalistyczny w Ostrołęce wprowadza ograniczenia dotyczące odwiedzania pacjentów. Zmiany mają związek ze zwiększoną liczbą zachorowań na szpitalnych oddziałach, m.in. na COVID-19. Poza ograniczeniami na terenie kliniki jest obowiązek noszenia maseczek ochronnych dotyczący wszystkich, którzy mają kontakt z chorymi. – Mamy nadzieję, że dzięki ograniczeniom zmniejszymy ryzyko zachorowań – mówi epidemiolog dr Maria Kapuśniak.

Ograniczenia dotyczące odwiedzin chorych wprowadził Mazowiecki Szpital Specjalistyczny w Ostrołęce. Powody są dwa, o czym informuje epidemiolog dr Maria Kapuśniak.

To zwiększona liczba infekcji o ciężkim przebiegu – w tym grypy – i wzrost zachorowań pacjentów na COVID-19 – wyjaśnia dr Maria Kapuśniak. – W tej chwili mamy przypadki pacjentów, którzy przychodzą z COVID-em, jak również przypadki pacjentów, którzy w trakcie pobytu w szpitalu zachorowują na COVID. Prawie 20 przypadków COVID-u, w związku z czym myśmy ograniczyli odwiedziny. Wprowadziliśmy obowiązek noszenia masek – zarówno przez pracowników szpitala, tych, którzy mają kontakt z pacjentami, jak też przez osoby odwiedzające.

Chorych odwiedzi tylko jedna osoba

Zmienione zasady odwiedzin w ostrołęckim szpitalu polegają na skróceniu czasu wizyty u chorego pacjenta do niezbędnego minimum i ograniczeniu liczby odwiedzających osób. W praktyce oznacza to, że u jednego hospitalizowanego może obecnie przebywać tylko jedna osoba.

Mamy nadzieję, że dzięki ograniczeniom zmniejszymy ryzyko zachorowań – dodaje dr Kapuśniak. – COVID współwystępujący z inną chorobą, szczególnie jeśli pacjent jest w ciężkim stanie lub ma, na przykład, zaburzenia immunologiczne, może być przyczyną znacznego pogorszenia stanu jego zdrowia.

Coraz więcej przypadków COVID-19

W Mazowieckim Szpitalu Specjalistycznym w Ostrołęce w ubiegłym tygodniu odnotowano prawie 20 przypadków zachorowań na COVID-19.

Ograniczenia są niezbędne, bo COVID współwystępujący z inną chorobą może być przyczyną znacznego pogorszenia zdrowia chorego – przypomina dr Kapuśniak. – COVID, tak jak każda choroba wirusowa, przebiega nieprzewidywalnie. Może mieć bardzo łagodny przebieg, ale może również skończyć się bardzo ciężkimi powikłaniami i dlatego bezpieczniej jest, jeśli jesteśmy zaszczepieni, bo nawet jeśli szczepionka nie uchroni nas przed zachorowaniem, to na pewno uchroni nas przed ciężkim przebiegiem choroby.

Ograniczenie dotyczące odwiedzin obowiązuje do odwołania.

Czytaj też: AI pomaga lekarzom przewidzieć kolejny zawał serca

Źródło:

RDC

Autor:

Iwona Rodziewicz-Ornoch/OW