Ustawa aglomeracyjna pomoże Nowemu Dworowi Maz.? Burmistrz: Na dopłaty nie mamy co liczyć

  • 12.02.2025 11:04

  • Aktualizacja: 15:06 12.02.2025

Nowy Dwór Mazowiecki akurat ma to nieszczęście, że nie może liczyć na żadne dopłaty. Jest zbyt dużym miastem za blisko Warszawy — powiedział burmistrz Sebastian Sosiński. Samorządowcy komentowali w Polskim Radiu RDC potrzebę wprowadzenia ustawy, która określi współpracę stolicy z okolicznymi gminami m.in. w kontekście transportu. Problemy komunikacyjne mogłaby rozwiązać ustawa aglomeracyjna.

Ustawa aglomeracyjna mogłaby rozwiązać komunikacyjne problemy Nowego Dworu Mazowieckiego. O potrzebie wprowadzenia rozwiązania, które określi współpracę Warszawy z okolicznymi gminami m.in. w kontekście transportu, mówili goście Grzegorza Chlasty w „Magazynie samorządowym RDC”.

Burmistrz Sebastian Sosiński przyznał, że patrzy z nadzieją na to, co się dzieje w kontekście rozwoju metropolii warszawskiej.

— Nowy Dwór akurat ma to nieszczęście, że nie może liczyć na żadne dopłaty. Bo jest zbyt dużym miastem za blisko Warszawy. Natomiast de facto jest małym miastem w granicach aglomeracji, ale oddalonym najbardziej — powiedział Sosiński.

Burmistrz Nowego Dworu Mazowieckiego wskazywał m.in. na brak komunikacji autobusowej z Warszawą.

— Tę rolę może przejmować samorząd. Można tworzyć związki międzygminne i to się sprawdza. Natomiast  ta ustawa aglomeracyjna, jeżeli zunifikowałaby transport na terenie aglomeracji, to niewątpliwie zdjęłaby nam z głowy jeden z istotnych problemów — stwierdził burmistrz.

Obecnie miasta wydają duże pieniądze na prowadzenie własnej komunikacji. W tegorocznym budżecie Nowego Dworu Mazowieckiego na komunikację przeznaczono w dwa i pół raza więcej pieniędzy niż poprzednio — to około 3,5 mln zł. 

Czytaj też: Rada gospodarcza przy premierze? Samorządowcy: powinna powstać z udziałem samorządów

Źródło:

RDC

Autor:

Marta Hernik/DJ