Gminy Lubowidz i Sabnie walczą ze skażeniem wody. Bez kranówki jest 1,8 tys. osób

  • 12.09.2025 11:46

  • Aktualizacja: 16:23 12.09.2025

W gminach Lubowidz w powiecie żuromińskim i Sabnie w powiecie sokołowskim doszło do skażenia wody. Bez dostępu do kranówki jest łącznie ponad 1,8 tys. osób. Przyczyna skażenia nie jest na razie znana. Trwa chlorowanie i czyszczenie wodociągów. Woda pitna jest dostarczana mieszkańcom beczkowozami.

Gminy Lubowidz w powiecie żuromińskim i Sabnie w powiecie sokołowskim walczą ze skażeniem wody bakteriami kałowymi. Bez dostępu do kranówki jest łącznie ponad 1,8 tys. osób. 

Woda nadaje się tylko mycia podłóg i spuszczania toalety. Samorządy podstawiły beczkowozy i rozdają wodę butelkowaną. Burmistrz Lubowidza Jarosław Czapliński przyznaje, że przyczyna skażenia nie jest znana.  

— Nie wiemy. Wodociągi są zabezpieczone.Komukolwiek jest ciężko powiedzieć, skąd mogły te bakterie się wziąć. Podjęliśmy działania polegające na chlorowaniu, płukaniu, czyszczeniu tych wodociągów — podkreśla. 

Zanieczyszczenie może pochodzić od studni głębinowych

Podejrzenia co do przyczyny skażenia wody ma natomiast wójt gminy Sabnie. Według Bożeny Kaczmarek zanieczyszczenie może trafiać do wodociągu od mieszkańców. 

— Podejrzenie jest takie, że mieszkańcy, którzy mają studnie głębinowe, mają zamontowane albo też uszkodzone zawory zwrotne, albo też w ogóle tych zaworów zwrotnych nie mają. I w momencie, kiedy uruchamiana jest pompa, hydrofor ze studni głębinowej, robi się cofka i w taki sposób wpadają bakterie do obiegu sieciowego — wskazuje.

Oba samorządy są w stałym kontakcie ze służbami wojewody mazowieckiego. Do gminy Lubowidz w ramach wsparcia trafi z urzędu 30 palet wody butelkowanej. W ciągu dwóch dni powinny być znane wyniki próbek wody. 

Czytaj też: Mieszkańcy gminy Mordy znów bez wody pitnej. W wodociągu są enterokoki

Źródło:

RDC

Autor:

Beata Głozak/ED