Próbował zabić kilkoro uczniów. Zapadł wyrok ws. nożownika z Kadzidła

  • 26.09.2025 12:52

  • Aktualizacja: 09:36 28.09.2025

Zapadł wyrok w sprawie nożownika z Kadzidła, który próbował zabić w szkole co najmniej 8 osób. Albert G. został skazany na 15 lat pozbawienia wolności. 10 mniej niż wnioskowała prokuratura. Jedną z okoliczności łagodzących był młody wiek oskarżonego, a także fakt, że był dobrym uczniem.

Na 15 lat pozbawienia wolności został Albert G. Uczeń ze szkoły w Kadzidle miał planować zabójstwo co najmniej ośmiorga uczniów, ranił troje z nich.

Śledczy domagali się o wiele wyższej kary –  25 lat pozbawienia wolności. Okolicznością łagodzącą był młody wiek oskarżonego. W chwili popełnienia przestępstwa chłopak miał 19 lat. Nie bez znaczenia było również to, że był on dobrym uczniem.

Sąd orzekł także na rzecz trojga pokrzywdzonych nawiązki w wysokości 30, 50 i 100 tys. zł – poinformował rzecznik Sądu Okręgowego w Ostrołęce Michał Pieńkowski.

W ocenie sądu działania Alberta G. były zamierzone i zaplanowane, o czym świadczyło m.in. nagranie z telefonu, na którym Albert G. zapowiedział, że planuje zabić co najmniej osiem osób, ale zobaczy, „ile zdąży zadźgać”. Twierdził, że to będzie „miłe uczucie”, jak usłyszy krzyki i zobaczy krew.

Zeznał, że był gnębiony

Albert G. uczył się w Zespole Szkół Powiatowych w Kadzidle. Nie miał problemów z nauką, był dobrym uczniem. 

W sądzie zeznał jednak, że „był dręczony przez kolegów ze szkoły, ale nie przez te osoby, które zaatakował”. Mówił też, że „nie jest potworem, tylko zagubionym chłopakiem”, który zmagał się z wieloletnią przemocą psychiczną.  

Do tragicznych wydarzeń doszło w listopadzie 2023 roku. 19-letni wówczas uczeń podczas jednej z lekcji miał wyjść z klasy, po czym wrócić w masce i z nożem w ręku.

 Moja córka uciekła oknem – mówiła naszej reporterce mama jednej z uczennic. – Poprosił do łazienki. Właśnie wrócił w tej masce już. Zaatakował chłopca najpierw, [nóż - red.] w szyję mu wbił, a później dziewczynie włożył nóż na wylot prawdopodobnie. Ta pani psycholog mówi „no chłopcy, przestańcie, co wy żartujecie?”. Jak on wbił ten nóż mu z szyi, to dopiero trysnęła krew. Córka uciekła oknem – opowiadała.

W sprawie Alberta G. odbyło się sześć rozpraw. Przesłuchano 21 świadków i odczytano ponad 30 zeznań

Do zdarzenia doszło 29 listopada 2023 r. w Zespole Szkół Zawodowych w Kadzidle k. Ostrołęki. Śledczy ustalili, że Albert G. od co najmniej dwóch tygodni planował zabójstwo co najmniej ośmiorga uczniów ze swojej szkoły. Po dokonaniu zbrodni zamierzał popełnić samobójstwo. Swoje plany postanowił zrealizować podczas zajęć z psychologiem, w których uczestniczyli uczniowie jego klasy i dwóch innych.

Albert G. w pewnym momencie wyszedł podczas lekcji do łazienki. Niedługo potem zamaskowany i uzbrojony w trzy noże wtargnął do sali i zaatakował dwie przypadkowe osoby. Następnie wybiegł z klasy i przed szkołą ugodził nożem w plecy kolejnego ucznia, po czym uciekł w stronę lasu, gdzie dokonał samookaleczenia. Tam znaleźli go policjanci i oddali pod opiekę ratowników medycznych.

Był poczytalny 

W ocenie biegłych 19-latek w czasie popełnienia zarzucanego mu czynu miał zachowaną zdolność rozpoznania znaczenia czynu i kierowania swoim postępowaniem i może odpowiadać przed sądem.

Przez cały okres trwania śledztwa oskarżony przebywał w areszcie.

Czytaj też: Co z ekstradycją podejrzanego o zabójstwo Mai z Mławy Bartosza G.?

Źródło:

RDC/PAP

Autor:

Iwona Rodziewicz-Ornoch/PA