Kamieńczyk, nazywany dawniej Kamieńcem, jest malowniczo położony u ujścia rzeki Liwiec do Bugu. To miejscowość o bardzo długiej i burzliwej historii, nierozerwalnie związanej z historycznym Mazowszem.
Już we wczesnym średniowieczu funkcjonował tu gród obronny i siedziba kasztelanii, strzegąca wschodnich rubieży księstwa mazowieckiego m.in. przed najazdami Jadźwingów i Litwinów. Dzięki swojemu strategicznemu położeniu, w 1428 roku z rąk księcia Janusza I Starszego Kamieńczyk otrzymał prawa miejskie, stając się prężnym ośrodkiem rzemieślniczo-handlowym. Jego potęga gospodarcza przez wieki opierała się na rzece – miasto było portem, gdzie rozkwitał handel drewnem i zbożem, a tutejszych oryli (flisaków) z racji ich kunsztu znano na całym szlaku wodnym aż do Gdańska.
Okres prosperity przerwał potop szwedzki w połowie XVII wieku, podczas którego najeźdźcy zniszczyli miejscowy zamek i spalili miasto, co zapoczątkowało jego powolny, upadek. Wiek XIX i okres zaboru rosyjskiego przyniosły Kamieńczykowi ostateczny cios administracyjny; za aktywne zaangażowanie mieszkańców w powstanie styczniowe, ale i z powodu słabości administracyjno-gospodarczej, władze carskie w 1869 roku odebrały prawa miejskie, czyniąc z tego dawnego grodu jedną z mazowieckich osad.
Pamiątką po dawnej „sławie” jest wyraźny układ urbanistyczny z rozległym rynkiem. Najcenniejszym zabytkiem i perłą tutejszej architektury jest kościół pw. Wniebowzięcia NMP, wzniesiony na przełomie XIX i XX wieku według projektu wybitnego architekta Józefa Piusa Dziekońskiego. O bogatej przeszłości świadczy również zabytkowy cmentarz, na którym znajdują się mogiły powstańców z 1863 roku oraz żołnierzy poległych podczas wojny polsko-bolszewickiej w 1920 roku.
Kultura miejscowości była niegdyś splotem wodniackich tradycji i wielokulturowości – przed II wojną światową żyła tu m.in. społeczność żydowska, która podzieliła tragiczny los ofiar Holokaustu. O lokalnym, flisackim dziedzictwie przypomina dziś Pomnik Flisaka, stojący na rynku oraz niezwykłe zbiory Prywatnego Muzeum Etnograficzno-Historycznego, założonego przez pasjonata Henryka Słowikowskiego, które chroni od zapomnienia przedmioty codziennego użytku i narzędzia dawnych zawodów.
Kamieńczyk to cicha, letniskowa wieś w sercu Nadbużańskiego Parku Krajobrazowego, która urzeka nie tylko bliskością dzikiej przyrody, ale też melancholijnym urokiem dawnego, zaginionego miasta.
Czy tak Kamieńczyk postrzega Rafał Grzęda, regionalista, wychowany w tym dawnym mieście i w mikro świecie, jakim jest podwórze u dziadka? – posłuchajmy.