Jak każe tradycja, rolnicy co roku dziękują za plony. W dalszej przeszłości dziękowali właścicielom ziemskim, księżom, wójtom, potem „towarzyszom” gminnym, powiatowym czy wojewódzkim, aby po 1989 roku znów z tegorocznym chlebem podchodzić do wójta, starosty, wojewody czy marszałka. Zawsze też (przy poszanowaniu wielokulturowości i różnorodności wyznań) dziękowano Bogu.
I nie inaczej jest współcześnie, gdy co roku samorząd województwa marszałkowskiego, organizuje Dożynki „centralne” dla całego Mazowsza. W tym roku odbędą się one w Raszynie (pow. pruszkowski), w gminie specyficznej ze względu na swoje aglomeracyjne położenie, ale – co ciekawe – nadal bliskiej rolnictwu, choć nieco innemu niż na północy czy południu województwa. Poza tradycjami, związanymi z pracą na roli, będzie też msza święta, jako że uroczystość jest wspólna: dla samorządu województwa: Urząd Marszałkowski, z udziałem marszałka, dr. Adama Struzika i Archidiecezji Warszawskiej, z udziałem Jego ekscelencji ks. abp. Adriana Galbasa SAC, metropolity warszawskiego.
Tradycyjne Dożynki odbędą się w niedzielę, 30 sierpnia br. na terenie centrum sportu i w parku im. M. Abakanowicz w Raszynie.
O znaczeniu uroczystości dożynkowych, ich przebiegu oraz o gminie Raszyn jako ich gospodarzu, w programie mówią: Marta Król z Departamentu Rolnictwa i Rozwoju Obszarów Wiejskich Urzędu Marszałkowskiego w Warszawie oraz Bogumiła Stępińska-Gniadek, wójt gminy Raszyn.