Na terenie przyszłego lotniska Port Polska spółka CPK przejmuje ostatnie z wywłaszczanych nieruchomości. Wskutek nowelizacji ustawy o CPK, decyzji lokalizacyjnej lotniska nadany został rygor natychmiastowej wykonalności ( 8 grudnia 2025 r.). W praktyce oznacza to, że spółka mogła dysponować nieruchomościami przed rozpatrzeniem odwołań przez Ministerstwo Rozwoju.
Właściciele nieruchomości powinni poznać wyceny odbieranych im domów i gospodarstw w ciągu 60 dni od nadania rygoru – taki obowiązek nakłada na wojewodę ustawa. Tylko ci, którzy taką decyzję otrzymają mogą wystąpić z wnioskiem o wypłatę zaliczki na poczet odszkodowania. Zaliczka wypłacana jest w ciągu miesiąca od złożenia wniosku, więc teoretycznie w marcu wywłaszczani powinni dysponować jakimiś środkami, pozwalającymi zacząć organizować życie na nowo.
Tak się nie stało. Pierwsze zaliczki zaczęły być wypłacane dopiero pod koniec kwietnia i to w szczególnej procedurze: dotyczyły poszczególnych działek, składających się na tutejsze gospodarstwa, nie całych gospodarstw. Warto podkreślić, że gospodarstwa na tych terenach są szczególne: znacznie większe niż polska średnia; rosły etapami – dlatego zwykle te największe składają się z wielu działek, o osobnych księgach wieczystych.
Problem ten omówiony był podczas audycji w RDC w czerwcu tego roku.
Obecnie Wojewoda nadal nie wydał wszystkich decyzji odszkodowawczych. A co z zaliczkami na poczet odszkodowania? Do września spółka wypłaciła zaliczki dotyczące 545 działek – porównajmy to do 886 działek, których właściciele otrzymali decyzje oraz łącznej liczby 923 działek w procesie.
O problemie mówią:
- Kamil Szymańczak – wywłaszczony, do niedawna sołtys wsi Skrzelew
- Barbara Czerniawska – prezes Fundacji INLEGIS, która pomaga osobom wywłaszczanym
- Mirosław Ochojski - prawnik z Kancelarii Prawnej INLEGIS, przewodniczący rady Fundacji INLEGIS, pełnomocnik reprezentujący grupę mieszkańców z terenu przyszłego lotniska CPK. Współautor kampanii społecznej "Jak przeżyć wywłaszczenie" (zdalnie)