"Basy niosły się po całej okolicy tak, że to przenikało przez ściany". Protesty po Ursynaliach SGGW

  • 23.05.2026 10:57

  • Aktualizacja: 14:54 24.05.2026

Głośna muzyka podczas Ursynaliów SGGW zakłócała w nocy spokój ma Ursynowie, Mokotowie i Wilanowie. Mieszkańcy alarmują Polskie Radio RDC, że hałas dotarł nawet do chronionego obszaru Rezerwatu Przyrody Skarpa Ursynowska. – Moje mieszkanie całe wibrowało. Po prostu basy niosły się po całej okolicy tak bardzo, że to przenikało przez ściany – mówi nam mieszkanka Wilanowa, Natasza.

Wielki hałas zakłócał dzisiejszej nocy spokój ma Ursynowie, Mokotowie i Wilanowie. Mieszkańcy alarmują Polskie Radio RDC o tym, że głośne dźwięki muzyki podczas Ursynaliów SGGW dotarły nawet do chronionego obszaru Rezerwatu Przyrody Skarpa Ursynowska.

Jak uciążliwy to był hałas mówi nam mieszkanka Wilanowa, Natasza.

 Mieszkam bardzo blisko rezerwatu Skarpa Ursynowska. Moje mieszkanie całe wibrowało. Był taki hałas. Nawet nie było tak, żeby było słychać jakąś muzykę, tylko po prostu basy niosły się po całej okolicy tak bardzo, że to przenikało przez ściany. Mój partner poszedł na spacer po okolicy, żeby zobaczyć, jak słychać w innych miejscach. Dotarł pod sam rezerwat i tam było słychać słowa tych piosenek. Mieszkamy w otulinie rezerwatu przyrody, który jest ścisłym rezerwatem. Tam nie można nawet do niego wejść. Jest brama, bo jest to tak cenne miejsce. Nie chcę myśleć o tym, co musiały przeżywać zwierzęta – opowiada. 


Seria zgłoszeń na policję 

Rozmawialiśmy z policją, potwierdziła nam, że dostała kilkanaście zgłoszeń.

– Policjanci z Mokotowa, Ursynowa oraz Wilanowa minionej nocy otrzymali 15 zgłoszeń dotyczących nadmiernego hałasu. Zgłaszający byli informowani, że organizator tego wydarzenia otrzymał zgodę na jego przeprowadzenie. Na tę chwilę nie wpłynęło żadne zawiadomienie w tej sprawie, natomiast praktyka lat ubiegłych pokazuje, że takie zawiadomienia spadają nawet po kilku dniach od zdarzenia. Oczywiście, jeżeli będzie takie zawiadomienie, to policjanci będą prowadzić dalsze czynności – wskazuje młodszy aspirant Bartłomiej Śniadała z Komendy Stołecznej Policji. 

Nawet przy rezerwacie

Hałas by słyszalny nawet przy chronionym rezerwacie przyrody Skarpa Ursynowska. Pełniąca obowiązki rzecznika SGGW Anna Kiryjow-Radzka o hałasie dowiedziała się od Polskiego Radia RDC, nie od policji.

Przyznaje, że uczelnia podejmie w tej sprawie odpowiednie kroki.

– Też nie do końca bym się zgodziła z tym, że ta muzyka zagłusza życie i mieszkańców, i przyrody. My cały czas monitorujemy sytuację. Oczywiście jesteśmy na to otwarci i będziemy tę muzykę dostosowywać. Prawdopodobnie będziemy ją przyciszać. Robiliśmy wczoraj pomiary, nagłośnienia. I mam nadzieję, że dzisiaj ta muzyka będzie nieco ciszej – zaznacza. 

RDOŚ ostrzegała

Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska ostrzegała przed możliwym naruszeniem przepisów podczas Ursynaliów SGGW w Warszawie. Jak przekazała RDC rzeczniczka RDOŚ Agata Antonowicz - jeszcze przed wydarzeniem wysłano do Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego oraz organizatora pismo dotyczące ryzyka naruszenia zakazu zakłócania ciszy na terenie rezerwatu.

 Jednak nie wpłynął do nas wniosek o wydanie decyzji zezwalającej na odstępstwo od zakazów obowiązujących w rezerwacie – podkreśla.  

Rzeczniczka RDOŚ dodała, że uczelnia i organizator zapewniali wcześniej, że wydarzenie nie doprowadzi do naruszenia przepisów obowiązujących na terenie rezerwatu. 

Dalsze działania w sprawie dyrekcja ma podjąć na początku przyszłego tygodnia. 

Źródło:

RDC

Autor:

Agnieszka Chmielewska, Adrian Pieczka/ED